niedziela, 27 stycznia 2013

Korektor Bell

Od producenta:
Kosmetyk łączy ze sobą właściwości korektora z pielęgnującym działaniem kremu pod oczy:
- rozświetla,
- tuszuje cienie pod oczami,
- ukrywa oznaki zmęczenia,
- nawilża,
- wygładza naskórek,
- dopasowuje się do koloru skóry,
- zawiera filtr SPF 15.










Moja opina:
Trudno uwierzyć, ale jest to mój pierwszy w życiu korektor! Zachęciła mnie jego cena i pozytywne opinie. Nie mam żadnych sińców pod oczami, ale słyszałam, że radzi sobie też z niedoskonałościami. Tak jak wspomniałam w poprzedniej notce nie mam z nimi problemu, ale tak naprawdę raz na jakiś czas pojawi się jakaś plamka czy coś co chciałabym, aby było niedostrzegane, a on rzeczywiście świetnie sobie radzi z retuszem niedoskonałości na twarzy. Świetnie się wtapia i nie ciemnieje. Na buzi wytrzymuje dosyć długo. Konsystencje ma taką jak podkład Rimmel, bardzo kremową. Ma spełnic aż 7 obietnic, o których wspomniałam wyżej. I ja bym miała tylko wątpliwości co do tego nawilżenia, ale tak naprawdę nie jestem w stanie tego ocenic, bo ja nakładam go punktowo.
Podsumowując jest to korektor, który zostanie ze mną na dłużej. Nie potrzebuje szukac dalej skoro wiem, że ten idealnie pasuje do mojej skóry i sprawdza się w tym w czym miał się sprawdzać:)

6 komentarzy:

  1. Ja ostatnio jako korektor używam dermacolu :):)
    jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bedę musiała się za nim rozejrzeć;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój MAC póki co spełnia moje oczekiwana jeśli chodzi o krycie,
    aczkolwiek podkreśla suchą skórę wokół oczu a wręcz ją uwydatnia :/
    Muszę rozejrzeć się za jakimś innym :P

    OdpowiedzUsuń
  4. o fajnie, nawet nie wiedziałam, że jest korektor bb ;) to się muszę za nim rozejrzeć

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam pojęcia,że jest on w pędzelku ;)

    OdpowiedzUsuń