środa, 27 lutego 2013

Baza pod cienie - Grashka

Od producenta:
GRASHKA Eye and Lip Primer sprawi, że Twój makijaż pozostanie w idealnym stanie tak długo, jak tylko zechcesz.

Wyjątkowa formuła kosmetyku zapewnia idealny wygląd zarówno makijażu oczu, jak i ust. Dzięki bazie skóra znajdująca się na powiekach oraz delikatna powierzchnia ust, zostaną odpowiednio przygotowane do makijażu. GRASHKA Eye and Lip Primer posiada neutralny, cielisty odcień, a jej konsystencja ułatwia dokładną aplikację, co powoduje, że kosmetyki nałożone na bazę posiadają intensywny kolor, a jednocześnie makijaż wydaje się miękko nałożony na elastyczną i delikatną w dotyku skórę. Co najważniejsze, baza GRASHKA przyczynia się do niezwykłej długotrwałości makijażu oraz sprawia, że kosmetyki nie skawalają się w załamaniach skóry niezależnie od budowy oka. Nie musisz się również obawiać niekorzystnych warunków pogodowych.

GRASHKA Eye and Lip Primer jest bardzo wydajnym kosmetycznym niezbędnikiem. Dzięki odpowiednio dobranemu opakowaniu, podczas aplikacji nabierzesz bazy tylko tyle, ile właśnie potrzebujesz. Formuła sprawia jednocześnie, że kosmetyk nie wysycha.

W skład GRASHKA Eye and Lip Primer wchodzą składniki posiadające pozytywny wpływ na skórę. Przede wszystkim są to witamina A oraz Gamma-oryzanol - ten ostatni stanowi antyoksydant i jest naturalnym filtrem UV - wpływa więc na skórę antyzmarszczkowo, jak również wspomaga walkę z przebarwieniami, działa łagodząco i przeciwzapalnie.

Moja opinia:
Bazę pod cienie otrzymałam dzięki współpracy. I wtedy też poznałam kosmetyki Grashka. Baza spodobała mi się na początku zwłaszcza ze względu na przyjemne używanie. Często bazy mają słoiki z głębokim dnem, a przez paznokcie nie było łatwo ją wyjmować i aplikować  Tutaj mamy problem z głowy. Muszę powiedzieć  że baza wystarcza też na całkiem długo. Jej cena to 12,9zł z opakowaniem bądź 7,9zł bez opakowania. Po więcej informacji odsyłam tutaj. Baza rzeczywiście przedłuża trwałość kosmetyku, intensywność koloru jest lepsza. Jak najbardziej polecam:) Zapraszam też do zapoznania się z ofertą sklepu:)
Czytaj dalej »

poniedziałek, 25 lutego 2013

Recenzja - multilipidowy krem odżywczy do twarzy od Pharmaceris

Od producenta:

Krem polecany do codziennej pielęgnacji skóry szczególnie wrażliwej i skłonnej do alergii. Stanowi także doskonałą ochronę przed zimnem i mrozem.
Delikatny krem lipidowy doskonale odżywia, uelastycznia i natłuszcza skórę. Zapewnia doskonałe nawilżenie dzięki zawartości wosków roślinnych, które chronią przed utratą wody. Skóra staje się gładka i miękka dzięki glicerynie i hialuronianowi sodu. Krem zapobiega podrażnieniom i łagodzi zaczerwienienia dzięki D - pantenolowi, który koi i pomaga w regeneracji naskórka. 
Kosztuje około 30-40zł/50ml

Opinia:
Krem ten oddałam mojej mamie, bo ja zostawiłam sobie z tej samej serii tylko nawilżający. Miały być w poście 2 opinie, ale zapomniałam zrobić zdjęcie tamtego kremu, a przypomnę, że już miałam zrobione tylko mój cudowny komputer się zresetował i usunął przy tym wszystkie zdjęcia jakie posiadałam!!! Więc dzisiaj tylko recenzja na temat kremu odżywczego do twarzy.
Mama ogólnie była z niego zadowolona. Nie nakłada makijażu na co dzień więc nie potrafię powiedzieć czy będzie nadawał się pod makijaż. Oczywiście jeśli chodzi o samo opakowanie to jak zawsze numer 1, higieniczna pompka.  Jeśli chodzi o odżywienie i nawilżenie to jej się wyjątkowo przyda. Jest palaczką więc skóra jest sucha i szara. Po regularnym używaniu skóra wyglądała rzeczywiście na zdrowszą i delikatnie nawilżoną. Nie było może jakiejś wielkiej różnicy, ale zawsze coś. Sądzę, że sprawdzi się przy skórze wrażliwej, bo krem jest delikatny.
Minus to to, że długo się wchłania i zostawia tłusty film (to sprawdziłam sama na sobie).
Ogólnie polecam.
Czytaj dalej »

piątek, 22 lutego 2013

Nowa współpraca dermokosmetyki DECUBAL

Ostatnio chyba każda blogerka zdążyła już poznać kosmetyki Decubal. Ja dostałam paczkę jako jedna z ostatnich, gdyż na początku miałam troszkę inne sprawy na głowie niż nawiązywanie nowych współprac. Zdecydowałam się jednak na te kosmetyki, bo po dłuższym zastanowieniu są dla mnie idealne. Nie wszystkie, ale większość  Idealne będą kremy do twarzy, gdzie skóra na policzkach jest tak sucha, że zaczęła pękać mimo codziennej pielęgnacji! Widziałam, że kosmetyki dostało jeszcze kilka blogerek i niektóre już zamieściły recenzje, a co najważniejsze były zadowolone. Mam nadzieję, że i tak będzie w moim przypadku.

KILKA SŁÓW NA TEMAT DERMOKOSMETYKÓW

W odpowiedzi na problem z suchą skórą w skandynawskich laboratoriach firmy farmaceutycznej Actavis powstały formuły dermokosmetyków DECUBAL, składające się jedynie z niezbędnych, sprawdzonych, bezpiecznych oraz nowoczesnych substancji pielęgnujących suchą skórę.


Każdy może mieć skórę zdrową i gładką, jeśli tylko świadomie zadba o jej codzienną, właściwą pielęgnację. Decubal został opracowany we współpracy ze skandynawskimi lekarzami dermatologami specjalnie do pielęgnacji i regeneracji skóry suchej i wrażliwej. Produkty Decubal są przyjemne w użyciu i wydajne, a także zawierają czyste biologicznie składniki, które zmiękczają, odżywiają, pielęgnują i regenerują skórę. Wszystkie produkty Decubal pozbawione są dodatków zapachowych, barwników, parabenów oraz substancji mogących zakłócić równowagę hormonalną. Decubal oparty jest na prawie 40-letnim doświadczeniu i dlatego stanowi dziś jedną z najlepiej przetestowanych serii produktów do pielęgnacji skóry. Pielęgnacja od stóp do głów. Seria Decubal składa się z całej gamy produktów, począwszy od łagodnych kremów, lotionów, olejków, żeli, produkty do mycia oraz dezodorantów, aż po szampony i balsamy.
Masz do wyboru kilka różnych rodzajów produktów – zależnie od swoich potrzeb: do codziennej pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej wybierz serię Decubal basic. Jeśli Twoja skóra jest bardzo sucha albo w pewnym okresie potrzebuje dodatkowej pielęgnacji, skorzystaj z produktów z serii Decubal intensive.

 Co mnie najbardziej zaciekawiło? Balsam do ust, kremy do twarzy i ciała. To w nich mam największą nadzieję.




Czytaj dalej »

piątek, 15 lutego 2013

Lakier Essence - colour & go

Będąc w sklepie szukałam lakier, który będzie mógł podobać się mojej koleżance. Wybrałam więc dosyć neutralny kolor, taki który wiem, że lubi. Jednak kiedy otworzyłam buteleczkę zobaczyłam, że lakier pięknie się mieni i kupiłam go i sobie! Nie lubię raczej takich kolorów, ale ten podbił moje serduszko:)
Jeśli chodzi o jego trwałość to około 3-4 dni, a więc nie jest źle. Ceny za nic nie pamiętam. Szybko zasycha na paznokciach.
Denerwuje mnie tylko to, że bardzo szybko gęstnieje i ciężko nałożyć go na paznokcie. 
Ogólnie jak najbardziej go polecam:)



Czytaj dalej »

wtorek, 12 lutego 2013

Fundacja niechciane zapomniane

<FUNDACJA NIECHCIANE ZAPOMNIANE>

Zajrzyjcie na ta stronę i udostępnijcie coś czasem. Zwierzaki dzięki takim stroną odnajdują dom! Pamiętajmy tez o tym 1%
Czytaj dalej »

poniedziałek, 11 lutego 2013

Nowa biżuteria

Dzisiaj pierwszy post na moim blogu, gdzie tematem przewodnim jest biżuteria. Jeszcze nigdy nic nie pokazywałam, chociaż mam jej co najmniej sporo... Dzisiaj pokaże tylko moje najnowsze nabytki, żeby nie było za dużo na raz:)
Pierwszy będzie wisior, który kupiłam wczoraj, razem z łańcuszkiem. Kupiłam go za 30zł tylko nie mogę przypomnieć sobie w którym sklepie w Porcie.

Kolejna jest bransoletka, która jest srebrna. Dostałam ją od męża. Złota nie lubię, a poza tym zawsze po 2 dniach noszenia mam uczulenie i dlatego srebro (przy srebrze uczulenie występuje po tyg, ale jeszcze tyle czasu jej nie nosiłam).

Jakiś czas temu kupiłam sobie pierścień, który bardzo mi się spodobał. Kosztował około 20zł, bo był w promocji. Też w którymś sklepie w Porcie lub Fokusie.
Ostatnim dobytkiem są kolczyki. Kupiła mi je koleżanka. Takie same miałam na poprawinach mojego wesela i zginęły mi jak byłyśmy gdzieś razem. Wiedziała jak za nimi panikowałam i jak ciężko zniosłam rozstanie z nimi. Jednak po kilku miesiącach poszukiwań kupiła mi identyczne, zupełnie niespodziewanie:) 


Co podoba się Wam najbardziej???:)
Czytaj dalej »

niedziela, 10 lutego 2013

ostatni dzień konkursu

więcej informacji <tutaj>
Czytaj dalej »

sobota, 9 lutego 2013

Płyn micelarny Aqua Cristal od Lirene recenzja

Od producenta:
Płyn micelarny przeznaczony jest do każdej cery, a w szczególności do odwodnionej i przesuszonej, dla osób od 20 roku życia.
Płyn micelarny jest jednym z produktów należących do linii Lirene Aqua Cristal. Linia ta charakteryzuje się produktami mocno nawilżającymi. Poza płynem micelarnym są także kremy na dzień i na noc, a także maseczka.
Technologia Ciekłych Kryształów w linii Lirene Aqua Cristal sprawia, że zawarte w produktach składniki aktywne, takie jak minerały i błękitne algi, mogą głębiej wnikać w skórę, intensywnie nawilżając i przeciwdziałając utracie wody.
Płyn micelarny zawiera cząstki micelarne, które usuwają zanieczyszczenia, Błękitne algi zapewniają intensywne i długotrwałe nawilżenie, eliminację suchości i napięcia. Płyn micelarny zawiera także wzmacniające mikroelementy soli morskich i stabilizującą nawilżenie glicerynę.

Moja opinia:
Chyba każda z nas używa płynów micelarnych  - ja też, ale od niedawna.
Płyn micelarny od Lirene całkiem dobrze radzi sobie z usuwaniem podkładu, ale już gorzej z tuszem. Troszkę trzeba się napracować  Do tego lekko piecze w oczy, ale na to nie wiem czy Wy powinnyście zwrócić uwagę, bo mam je bardzo wrażliwe. Do tego ma całkiem przyjemny zapach i ogólnie się go dobrze używa. A czy nawilża? Nie zauważyłam raczej różnicy  Nie mam co do płynu specjalnych oczekiwań,  ale fajnie by było, gdyby lepiej radził sobie z tuszem.

Czytaj dalej »

piątek, 8 lutego 2013

Małe zakupy i nowa współpraca

Ostatnio coś krucho z ilością postów, ale to wszystko przez ten komputer. Na szczęście znajomy informatyk był w stanie prawie wszystko odzyskać:)
Ostatnio odwiedziłam Biedronkę, żeby kupić kilka rzeczy, które zainteresowały mnie u Was na blogach, ale niestety na miejscu okazało się, że są tylko 2 półki z kosmetykami... Słabiutko;/
W końcu zdecydowałam się na odżywkę do rzęs i lakier Eveline. Przy okazji pokazuje też ostatnio kupioną oliwkę Ziaja i cień Essence, których kiedyś doczekacie się recenzji:)


W zeszłym tygodniu otrzymałam też propozycje współpracy z Vitamex-farm. Do testów otrzymałam dwa opakowania suplementu diety "wyciąg ze skrzypu polnego + drożdże + witaminy Przez pierwszy miesiąc będę przyjmować dwie tabletki na dobę  a przez kolejne tylko po jednej. Jest tutaj spory zapas, bo jedno opakowanie zawiera, aż sto tabletek. Zapewne pierwsza opinia na ich temat pojawi się za około miesiąc. Ostatnio miałam właśnie zakupić jakiś suplement diety, ale jak się okazało nie musiałam:)

Paczka miała dojść w poniedziałek  ale Poczta się pospieszyła:) pudełeczka były ślicznie zapakowane, więc postanowiłam Wam pokazać je dokładnie.


 Wykaz wszystkich składników: drożdże piekarskie, sorbitol – substancja słodząca, wyciąg ze skrzypu polnego, chlorowodorek L-lizyny, sól sodowa karboksymetylocelulozy usieciowana – nośnik, węglan wapnia – stabilizator, octan DL-alfa-tokoferylu (wit. E), amorficzny dwutlenek krzemu – substancja przeciwzbrylająca, kwas stearynowy pochodzenia roślinnego – substancja przeciwzbrylająca, stearynian magnezu– nośnik, kwas  paraaminobenzoesowy (PABA), biotyna, amid kwasu nikotynowego, D-pantotenian wapnia, glukonian żelazawy, chlorowodorek pirydoksyny (wit. B6), monoazotan tiaminy (wit. B1), ryboflawina (wit. B2), octan retinylu (wit. A), selenin sodowy.
Produkt zawiera substancję słodzącą. Spożycie w nadmiernych ilościach może mieć efekt 
Zawartość składników odżywczych:               
                                                                           

Troszkę informacji od producenta:

„Wyciąg ze skrzypu polnego + drożdże + witaminy” SUPLEMENT DIETY
Zawiera wysoką dawkę wyciągu ze skrzypu polnego oraz niezbędne dla włosów i paznokci biotynę, selen i lizynę – których niedobór powoduje wypadanie włosów oraz PABA- której niedobór powoduje siwienie. Całość dopełniają drożdże będące źródłem łatwo przyswajalnych witamin z grupy B, mikroelementów i aminokwasów. Dzięki optymalnie dobranym składnikom wzmacnia kruche i rozdwajające się paznokcie oraz sprawia, że słabe i matowe włosy stają się piękne i lśniące zachowując na długo swój naturalny kolor.
„Wyciąg ze skrzypu polnego + drożdże + witaminy” szwedzkiej firmy VITAMEX dostępny jest na rynku polskim od ponad 10 lat, w tym czasie sprzedało się ponad 2,7 miliona opakowań preparatu.
Firma VITAMEX AB w Szwecji ma ponad 30 letnią tradycję w produkcji leków i suplementów diety. Obecnie ma w ofercie ponad 400 preparatów. Zakład produkcyjny spełnia normy GMP.
Stosowanie: 2 tabletki dziennie
Sugerowana długość „kuracji” wzmacniającej włosy i paznokcie  – 2 miesiące
Czytaj dalej »

wtorek, 5 lutego 2013

Kolejna współpraca kosmetyki Grashka


Jakiś czas temu napisała do mnie Pani Małgorzata z propozycją współpracy. I właśnie dzięki niej poznałam sklep igruszka.pl i kosmetyki Grashka. Do testów otrzymałam 6 cieni, eyeliner, tusz, bazę do powiek i ust. Jest to mój pierwszy raz z tymi kosmetykami i muszę powiedzieć  że szybko się polubiliśmy zwłaszcza z eyelinerem, który jak narazie jest numerem jeden. Oczywiście więcej na ten temat będę mogła powiedzieć za kilka dni kiedy to dokładnie poznam kosmetyki Grashka. W najbliższych dniach będę mogła Wam pokazać kilka makijaży wykonanych właśnie za pomocą tych kosmetyków, abyście i Wy mogły je poznac lepiej. Jeśli jesteście zainteresowane sklepem i ofertą zapraszam tutaj igruszka.pl. Mają bogaty asortyment.



Czytaj dalej »

poniedziałek, 4 lutego 2013

Na szczęście ten dzień się kończy!

Dzisiaj trochę prywaty i narzekania!
Od rana wszystko szło pod górkę, ale to, że komputer jakimś cudem skasował wszystko co na nim było i powrócił do stanu takiego jak był na początku (czyli pustka, nic, zero) to ruch poniżej pasa! Wszystkie zdjęcia kosmetyków (i nie tylko), które były już jakiś czas temu przygotowane poszły się...
Jestem zła, bardzo zła!

odechciało mi się wszystkiego
Czytaj dalej »

piątek, 1 lutego 2013

konkursik na fb

jeśli macie ochotę zapraszam:)
http://www.facebook.com/AngelikaBlog
Czytaj dalej »

Makijaż dla opadającej powieki, odpowiednie kolory cieni dla brązowych oczu

Jak pewnie zdążyłyście zauważyć lub wyczytać na blogu - mam opadające powieki i do tego kąciki oczu spadają ku dołowi. Jest to bardzo widoczne i niestety uciążliwe. Bez makijażu oczy wydają się byc małe, smutne, ogólnie nieciekawe.
Dlatego dzisiaj pokaże Wam jaki makijaż będzie pasował do opadających powiek. Zawsze widziałam tego typu makijaże w kolorze brązowym, więc ja zrobiłam w kolorze turkusu zmieszanego z czernią.
Na zdjęciach biały cień wygląda jak jasny błękit, ale nie - to biały.

Aby skorygować opadające powieki, zewnętrzne kąciki powinnyśmy pomalowac na ciemny kolor, rozcierając cienie ku górze i w bok (po ukosie w kierunku brwi). Możemy dodac kreskę, która powinna się kończyc za zewnętrznym kącikiem i iść lekko ku górze, aby oko wydawało się podniesione.

Możemy oczywiście dowolnie modyfikować kolory byle żeby trzymac się tych reguł.


W wielu miejscach czytałam, że nigdy nie powinnyśmy używac takich samych kolorów cieni jak kolor naszych oczu. Oczywiście w ogóle z tym się nie zgodze, bo przy moich piwnych oczach właśnie w brązach wyglądam najlepiej. Trzeba zaznaczyc, że ważną rolę przy wyborze kolorów odpowiednich dla nas mają też typy kolorystyczne (wiosna,lato,jesień,zima) i to właśnie do naszego typu powinnyśmy dobierac kosmetyki, tak jak biżuterię czy ubrania.
Jeśli chodzi o oczy brązowe to najbardziej odpowiednie będą wszelkie odcienie brązu i złota, kolor beżowy, ciemnozielony, szmaragdowy, biały, żółty, fioletowy i miedziany. Mi osobiście troszkę nie leży ten szaragd i fiolet chyba, że pomieszane z innymi kolorami, używając ich osobno wcale nie wyglądam dobrze mimo, że pasują też do mojego typu kolorystycznego.




Czytaj dalej »