niedziela, 1 kwietnia 2012

Śnieżna niedziela i moje pisklaczki:)

Okropnie smutna niedziela. Ciepłe dni już były, a tu nagle od wczoraj śnieg nie przestaje padac...
Nie chce mi się nic pisać więc wstawię kilka zdjęć moich maluchów:)
Moje dziewczynki lub pisklaczki jak kto woli:) 
Tak je nazywam ja, rodzina i znajomi:)
Susi
 Susi
 Amelka
 I tutaj wtulone w siebie pisklaczki:)
Nie da się ukryć, że baaardzo je kocham;)

Zapraszam Was też na moje rozdanie;)

16 komentarzy:

  1. śliczne :) też mam yorczka - pieska Figo :)
    u mnie też padał śnieg :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie wspaniałe :):)Ostatnie zdjęcie najlepsze i ten języczek hehe, mój też tak śpi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. słodziutkie :)
    zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie całe szczęście śniegu nie ma.
    A pieski przesłodkie.

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie co chwila coś lekko sypnie z nieba na przemian ze słońcem. Przesłodkie pieski :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudne cudaki :)) Zrobiłam notkę o tym bronzerze, pytałaś o niego, to proszę bardzo :) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodziaki :)
    Ja też mam jednego takiego :) ..ma na imię Idol :D

    OdpowiedzUsuń