środa, 14 sierpnia 2013

Makijaż - odcienie niebieskiego połączone z zielenią

Dzisiaj miał być wpis na temat szamponu Pharmaceris, ale jednak chyba nie zdążę zrobić sensownych zdjęć, więc lepszy rydz niż nic, dlatego pokaże makijaż:)
Na zdjęciach wygląda jak dzienniak, ale to może być makijaż tylko na wieczór. Może jak będę robiła częściej makijaże nauczę się im robić zdjęcia, które lepiej odzwierciedlają intensywność kolorów...


 Ogólnie wszystko byłoby fajnie gdyby nie to, że zielony na zdjęciach wygląda jak niebieski! Szkoda, gdyż w rzeczywistości wygląda dużo lepiej...


Jeśli chodzi o rzęsy proszę nie patrzeć, ale właśnie do mnie dotarło, że nie mam sensownego tuszu do rzęs, więc są maźnięte resztkami i to astora... Więc to było z góry wiadomo, że nic ciekawego nie pokaże...



Ten niebieski coś mi kiepsko wyszedł, ale nie mam czasu kombinować. Użyjcie wyobraźni ;)
Dla tych którzy nie pracują udanego długiego weekendu!:)

5 komentarzy:

  1. masz ładną cerę. fajny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi też się podoba, choć niebieskości i zielenie nie moje, mam zilone oczy i lubię fiolety i brązy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo twarzowy ten błękit... kto wie? może się pokuszę o podobny? póki co niestety unikałam błękitów jak ognia...

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bym do takiego makijażu mocniej podkreśliła brwi :)

    OdpowiedzUsuń